puszka Pandory i pomidory >> piątek, 25 lipica 2008 23:49:11



A co powiesz na to,
gdy zabiję Cię tato?
Psychodelicznie zamknięta puszka Pandory.
Otwarta, ba a w środku co?! Pomidory!
Czyś Ty do końca jest chory?!
Weź uderz w tą pustą łepetynę.
Przejrzyj na oczy.
Podnieś te żaluzje.
Ha ha te wszystkie żmudne iluzje.
Ach jak one pięknie plączą się przed oczami.
Zakładamy maski, jemy smaczne pomidory.
Róże czerwone,
barwne, ładne
dajemy narzeczonej.
Cóż za wyniosły gest z naszej strony!
A winien są wszystkiemu te pomidory!
Szlag by to trafił, bo to się kupy nie trzyma!
A gdzie się podziała ta śliczna dziewczyna?
Ho ho, ale poplątana, zawiła fatamorgana.
- A może zjesz banana?
- Przepraszam, ale o co panu chodzi?
- o ten tramwaj co nie chodzi!
- a może trochę uprzejmości?!
- szlag ją trafił waszej mości.
Spytam szczerze
Skakałeś kiedyś z radości?
Ha ha ja owszem,
Dlaczego?
No cóż miałem powód kolego!
Ha!
I co Ty na to tato?
W końcu mamy lato.
No, ale o co mi chodzi?
Wypadałoby mój umysł schłodzić.
Ostudzić, bo rozum wyparowuje, już powoli.
Do czego nawołuje?
A czym była puszka Pandory?
No fakt, te pomidory…

| filiptita |
Dodaj komentarz






12 komentarzy

groszku groszku :: sobota, 26 lipica 2008 22:22:20
Adres ukryty

Moim zdaniem jest najlepszy z tych wszystkich. (
I się uśmiechałam jak czytałam przez cały czas.
Taki jest prawdziwy. Masz to do siebie, że wspaniale dopierasz w słowa.

P.s. Tak, nie było Cię właśnie długo.
Pozdrawiam!

:: czwartek, 31 lipica 2008 16:58:45
Adres ukryty

puszka pandory i pomidory. fajne, życiowe i jednocześnie nieco zabawne. hehe ;p

Pisiot Pisiot.mylog.pl :: poniedziałek, 18 sierpnia 2008 12:44:41
85.221.172.188

Następnym razem spytaj zanim weźmiesz moje zdjęcie ;)

zasmutkowana zasmutkowana :: niedziela, 31 sierpnia 2008 18:25:16
Adres ukryty

Bardzo ciekawy wiersz i...pozytywny ;-) A na koniec wakacji optymizm się przydaje.Choć widzę,że napisany już dosyć dawno.
Wiersz napisany.
A czy Kolega z Fascynującą Nazwą Bloga pamięta mnie jeszcze,choć trochę?
Pozdrawiam serdecznie ;-)

zasmutkowana zasmutkowana :: piątek, 5 września 2008 17:56:57
Adres ukryty

To miło :)
A jak koledze idzie praca nad tomikiem? Jakieś postępy w szukaniu sponsora?
Miłego wieczoru ;)

Ainka Ainka.mylog.pl :: piątek, 5 września 2008 23:31:44
85.221.195.42

Aj Tituś ja uwielbiam Twoje teksty! ;D kiedy idziemy na gorącą czekoladę?:P (ja stawiam) :D

:: wtorek, 9 września 2008 11:29:17
Adres ukryty

Ha! ^^ Już za drugim razem wpisałam prawidłowe hasło ;D Mam chyba dzisiaj jakiś wyż dosłownie ;D

Hmm...szczerze, to ten wiersz mi się nie podoba. Jest taki jakiś...eee...dziwny i od rzeczy xD.

Albo może po prostu ja nie rozumiem PRZESŁANIA.

Nevermind.

Mam nadzieję, że nie obrazisz się za te słowa konstruktywnej krytyki ;) Pisz dalej! ;) i wpadaj do mnie czasem! ;* Dziś nowa notka. Jeśli rzeczywiście napiszę to, o czym myślę... hmm... może coś poradzisz...

Tam Wiesz, Gdzie może też pojawi się coś new. Ale nie obiecuję, chociaż mam już w głowie scenariusz i bardzo możliwe, że jednak go dziś zrealizuję...

Wejdź.

;)

mroczne-tajemnice mroczne-tajemnice :: wtorek, 9 września 2008 12:58:45
62.21.64.38

Jesteśmy?
My?
Wytłumaczysz?

lost-among-others lost-among-others :: niedziela, 14 września 2008 19:01:20
83.25.178.84

niezłe.
:*

mroczne-tajemnice mroczne-tajemnice :: czwartek, 15 stycznia 2009 15:29:37
94.254.227.45

Dawno tu nie byłam...

Wróciłam...

Głupia...

Zapominam o przyjaciołach...

W sumie...

TU

Ty jesteś jedyny...

Inni nawet nie wiem, kim są...

A Ci którzy wiem...

Nie odpisują...

Może oni nie wiedzą, kim jestem...

Zresztą.

I tak nie mam czasu...

Gadu-gadu?

Tam

jestem częściej...

zasmutkowana zasmutkowana :: poniedziałek, 19 stycznia 2009 19:58:12
Adres ukryty

Kolego,co z Tobą?
pamięta mnie jeszcze w ogóle? ;-)

mroczne-tajemnice Mroczna poetkamylog.pl :: wtorek, 26 stycznia 2010 20:54:30
83.23.214.235

wróciłam...





talk to me: GG 7789182
Photo: pisiot.deviantart.com